result count: 246533

← prev

next →


num pages: 8218

keystringpleneu
SC_422794_1Och... [113625|Reisman] i [113624|Bulimin]. To dobrzy chłopcy... Znam ich... Ze wszystkich braci w wiosce, ci dwaj byli sobie najbliżsi. Kiedyś mieli psa o imieniu Buffy, ale od śmierci Buffy'ego [113625|Reisman] stał się samotnikiem. Kiedy nie pracuje, zamyka się w domu na cztery spusty.\nCoś im się stało?Oh... [113625|Reisman] and [113624|Bulimin]. They're good boys... I know them. They are the closest brothers in the village. They used to own a dog call Buffy, but since the dog died, [113625|Reisman] has grown reclusive. Aside from work, he spends most of his time locked away inside his house.\nHas something happened to them?
SC_422794_2[113625|Reisman] powiedział, że zaatakował go własny brat [113624|Bulimin] i zabrał mu miecz![113625|Reisman] says his brother [113624|Bulimin] attacked him and took his sword!
SC_422794_3To niedorzeczne. [113624|Bulimin] rzadko się denerwuje, nie wspominając już o atakowaniu ludzi.\n\nPo śmierci Buffy'ego, [113625|Reisman] długo szukał identycznego psa, żeby jego brat ([113624|Bulimin]) się rozchmurzył. Jak taki kochający brat mógłby go zaatakować i ukraść jego miecz?That's preposterous. I rarely recall seeing [113624|Bulimin] get angry, let alone doing something as terrible as attacking another person.\n\nAfter Buffy died, [113624|Bulimin] looked everywhere for a dog that looked like Buffy to lift his brother's ([113625|Reisman's]) dark mood. How could someone who loves his brother so much attack him and steal his sword?
SC_422794_4Zgadza się! [113624|Bulimin] powiedział, że policzy się z bandytą i nie widział [113625|Reismana]...That's right! [113624|Bulimin] said he was going to go and sort out a bandit, and didn't see [113625|Reisman]...
SC_422794_5Twierdzisz, że [113624|Bulimin] miał przed oczami bandytę i nie zaatakował [113625|Reismana], ale [113625|Reisman] twierdzi, że było odwrotnie?\n\nCóż... Dwóch ludzi w tym samym miejscu i w tym samym czasie widziało coś zupełnie innego... To bardzo dziwne, ale coś mi to przypomina...Are you saying that [113624|Bulimin] saw a bandit and didn't attack [113625|Reisman], while [113625|Reisman] says [113624|Bulimin] attacked him?\n\nWell!... Two people in the same place at the same time who saw two completely different things... That's so weird...but it has jogged my memory...
SC_422795Co się stało w tej wiosce?What happened in this village?
SC_422795_1Pamiętam, że kiedy byłem mały, zakradałem się bawić do lasu. Któregoś razu znalazłem miecz, zasypany pod jakimś kopcem. Bardzo się ucieszyłem, że znalazłem coś tak cennego, więc wziąłem go do domu i ukryłem pod łóżkiem. Po tym wydarzeniu zacząłem słyszeć w głowie straszny głos, który kazał mi oddać miecz... \n\nNie powiedziałem żadnemu dorosłemu. Gdyby się dowiedzieli, że wbrew zakazom bawiłem się w lesie, dostałbym niezłe lanie. Coraz bardziej mnie to martwiło, więc w końcu odniosłem miecz na miejsce i zakopałem. To dziwne - już nigdy później nie usłyszałem tego osobliwego głosu.I remember when I was very small creeping into the forest to play. One time I stumbled across a sword stuck inside a mound. At the time I was so happy to find something precious and I took it home and hid it under my bed. But after that I started hearing a terrible voice that wanted me to return the sword to him... \n\nI didn't dare tell any grownups. If they found out I had been playing in the forbidden forest, they would have taught me a serious lesson. Growing more and more anxious, I grabbed my chance and buried the sword in the forest. It's weird- afterwards I never heard that strange voice again.
SC_422795_2(To wydarzenie wydaje się bardzo podobne do tego, co spotkało [113625|Reismana]...)(It sounds a lot like what happened to [113625|Reisman]...)
SC_422795_3Widzę, że nie tylko ja przeżyłem coś takiego. Kilkadziesiąt lat później doszły mnie słuchy, że jeszcze ktoś przyniósł miecz z lasu. Wtedy także zaczęły się dziać dziwne rzeczy, na przykład spotkanie z duchami! Ludzie nagle zaczęli rzucać się na znalazcę miecza, a potem temu zaprzeczali. Przerażony na śmierć, nie chciał mieć nic wspólnego z lasem i z mieczem... więc poprosił nieustraszonego [113626|Jabera] o odniesienie znaleziska na miejsce.It seems I'm not the only one this has happened to. Several decades later I heard that another one had brought back a sword from the forest. Weird stuff happened then too, including a run in with ghosts! People started attacking the sword finder out of the blue, and then denied ever attacking him. Scared out of his wits, he refused to go near the forest or the sword... so he asked the intrepid [113626|Jaber] to take the sword back for him.
SC_422798Wszystko w porządku, [113628|William]?[113628|William], you okay?
SC_422798_1Właśnie zdałem sobie sprawę, że do niczego się nie nadaję w takim stanie. Rozpacz mnie przytłacza.\n\n"Miecz Paladyna" należał do mojego mistrza [113629|Androtha]. Gdziekolwiek się nie pojawił, zabijał nim demony. Dbałem o ten miecz i polerowałem go dla niego. Mistrz doceniał moje starania. \n\nByłem dzieckiem wojny. Mistrz przygarnął mnie i pokazał jak walczyć, żebym mógł zrobić karierę w armii. Niestety, zawiodłem jego zaufanie...I just realized I'm useless like this. The sorrow is overwhelming.\n\nThe "Paladin's Sword" belonged to my Master [113629|Androth]. He used it to slay demons everywhere we went. I helped him polish and maintain the sword. The Master appreciated my work. \n\nI was a war orphan. The Master took me in and taught me how to fight, so I could achieve success in the army. But I have failed the Master's trust...
SC_422798_2Dlaczego uważasz, że zawiodłeś zaufanie swojego mistrza?Why do you say that you have failed the Master's trust?
SC_422798_3Kiedyś przysięgałem, że będę towarzyszyć mojemu mistrzowi [113629|Androthowi] do końca życia, ale gdy zrezygnował ze służby u króla Kalume, nie wiedziałem czy mam zostać w królewskiej armii, czy odejść razem z mistrzem...\n\nMistrz zauważył moje wahanie, więc poprosił mnie o zostanie w tym miejscu i zajęcie się mieczem. Nie zmuszał mnie do opuszczenia królewskiej armii, ale... ale... wyruszył w drogę samotnie, po czym zabiły go rozwścieczone demony...\n\nŻałuję, że nie poszedłem z nim. Mogłem nieść jego miecz i walczyć u jego boku. Być może mógłbym go ocalić...I once pledged to follow Master [113629|Androth] all my life, but when he fell out with King Kalume and resigned, I couldn't decide whether to remain in the King's army or follow my Master...\n\nMaster saw my dilemma, but only asked me to stay here and look after the sword. He didn't force me to leave the King's army...but...but....he left alone and ran into some hateful demons who killed him...\n\nI regret not following my Master. I could have carried the sword, and fought side by side with Master. Perhaps I could have saved him...
SC_422798_4To nie twoja wina, [113628|William]...It's not your fault, [113628|William]...
SC_422798_5Po jego śmierci, zostałem tu i opiekowałem się mieczem. Mieliśmy nadzieję, że dusza mistrza wróci tu i odbierze swój ukochany miecz, ale... zaatakowała nas armia demonów, prowadzona przez niedawno koronowanego Krwawego Władcę. Podobno chciał zdobyć miecz, więc zakopałem go pod ziemią.\n\nKrwawy Władca rozbił naszą obronę, ale nie znalazł miecza. Można rzec, że było to szczęście w nieszczęściu!\n\nDlatego zostaliśmy tutaj, pilnując miecza i oczekując na dzień, w którym mistrz wróci po niego...After his death, I remained here to look after the sword. We hoped that the Master's soul might return and collect his beloved sword, but...a demon army attacked us, led by the newly risen Bloodlord. They said that he coveted the sword, so I buried it in the earth.\n\nThe Bloodlord annihilated us, but thankfully the sword was not taken. It was stroke of good luck in the midst of disaster!\n\nSo we stayed here, guarding the sword, waiting for the day the Master will return and collect his sword...
SC_42279910 kwiatów [<S>206155|Białej Chwały].10 [<S>206155|White Glory] needed!
SC_422799_1[<S>206155|Białe Chwały]... Znam je. [113628|William] kazał ci tu przyjść?[<S>206155|White Glory]... I'm not unfamiliar with them. Did [113628|William] ask you to come?
SC_422799_2Minęło już tyle lat... a [113628|William] ciągle stoi na straży. Nie opuszcza posterunku...So many years have passed...and [113628|William] still stands guard. He won't leave...
SC_422799_3... Porozmawiaj z [113628|Williamem], jeśli nadarzy się okazja!...If you get a chance, try to persuade [113628|William]!
SC_422799_4Nie musi już czekać na tego, komu to obiecał...The person he is waiting for no longer needs him to wait...
SC_422802Czy mogę pożyczyć [113709|Buffy'ego II]?May I borrow [113709|Buffy II]?
SC_422802_1[113709|Buffy II] gdzieś uciekł. Poczekaj chwilkę, to na pewno wróci.[113709|Buffy II] has run off somewhere. Wait a bit and he'll be back.
SC_422802_2[113709|Buffy II] węszy przy ziemi...[113709|Buffy II] sniffs at the ground...
SC_422802_3[113709|Buffy II] najwidoczniej coś znalazł!Looks like [113709|Buffy II] has found something!
SC_422802_4[113709|Buffy II] szczeka na dziwną kamienną tablicę![113709|Buffy II] is barking at the weird stone tablet up ahead!
SC_422803Przybyłem tu za psem [113624|Bulimina]. Ciekawe, co w tej kamiennej tablicy jest takiego niezwykłego.I followed [113624|Bulimin's] dog here. I wonder what's so special about that stone tablet.
SC_422803_1Och... ten uroczy [113709|Buffy II] [113624|Bulimina] cię tu przyprowadził! Zastanawiam się, czy coś cię łączy z tamtą dziwną młodą damą.\n\nMówię to, bo młoda dama spędziła całe godziny nad tą kamienną tablicą, oglądając ją z każdej strony. To takie dziwne!Oh...[113624|Buliman's] cutie pie [113709|Buffy II] brought you here! I wondered what kind of relation there was between you and that strange young lady.\n\nThe reason I say that is that the young lady has spent hours studying this stone tablet, turning it this way and that. It's so bizarre!
SC_422803_2Nie wiesz, gdzie poszła ta dziewczyna?Do you know where that girl has gone?
SC_422803_3Nie wiem, gdzie ona jest. Też chcę ją o coś zapytać. Przepraszam. Nie zostaliśmy sobie przedstawieni. Pomagam czarodziejce Madame Fanchi, właścicielce tego domu. Nikt w wiosce nie wieży, że ona jest prawdziwą czarodziejką, ale na pewno jej pasją jest magia. W jej pokoju jest masa dziwnych magicznych przedmiotów. Moim zadaniem jest dbanie o te przedmioty oraz pomoc w badaniach Madame Fanchi.\n\nPo wizycie tej dziewczyny, zauważyłem, że zniknęła drewniana lalka, która stała przy kamiennej tablicy! Nie mam dowodu na to, że ją ukradła, ale w tej chwili nic innego nie przychodzi mi do głowy. Muszę ją o to zapytać. Może ona będzie coś wiedziała...I don't know where she's got to. In fact I want to ask her something myself...Ah! I'm sorry. We haven't been introduced. I am an assistant to the sorceress, Madame Fanchi, the owner of this house. No one in the village really believes she is a true sorceress, but she is passionate about magic. Her room is full of strange magical items. It's my job to look after these items and also assist Madame Fanchi in her studies.\n\nBut after that girl's visit I noticed the wooden dolly next to the stone tablet has disappeared! I don't have any proof that she took it, but right now there is no other explanation. I want to ask her about it. Maybe she knows something...
SC_422803_4Widzę, że wszyscy szukamy tej dziewczyny...Looks like we're all looking for that girl...